Zjawisko First Link Counts

Zjawisko First Link Counts
Zdarza się, że pozycjonerzy chcą pozycjonować konkretny adres URL jedną stroną, na której znajduje się kilka linków z różnymi anchorami. Wszystkie one linkują do strony pozycjonowanej. Nie będziemy w tym artykule oceniać, czy takie zachowanie ma sens. Podpowiemy jedynie, że istnieje coś takiego, jak zjawisko “First link count”, polegające na tym, że Google sczytuje w opisanej wyżej sytuacji tylko pierwszy anchor z danej podstrony, jeśli na owej podstronie znajduje się kilka linków z różnymi anchorami linkującymi do jednej strony.
Skąd wiemy, że zjawisko First link count naprawdę istnieje?
Mów o tym doświadczenie wielu polskich i zagranicznych pozycjonerów – stoją za nimi testy, których wyniki publikują do wiadomości potomnych.

Jak ominąć zjawisko first link count?

Aby ominąć zjawisko first link count, należy użyć kotwic. Pamiętajmy, że można ominąć użycie kotwicy przy jednym z linków. Użycie kotwicy spowoduje, że domena będzie pozycjonowana na wszystkie anchory, których użyliśmy w linkach.

Kotwice poleca się osobom, które chcą stworzyć bardzo długi tekst, w którym będą odnosili się do jednego adresu UL w różnych linkach. Czasami wręcz taki sposób linkowania jest konieczny do przeprowadzenia. Dotyczy to zwłaszcza poradników – tworząc poradnik lub instrukcje obsługi nie można odbyć się wręcz bez wielokrotnego linkowania do tego samego adresu URL z jednej tylko strony.

Jak promować bloga?

W każdym miesiącu przybywa ilość polskich blogerów: zarówno tych modowych, jak i tych, którzy publikują recenzje, jak i tych, którzy w sieci zamieszczają jedynie zdjęcia. Wszyscy ci ludzie po pierwsze lubią dzielić się treściami z innymi. Po drugie, wszyscy ci ludzie lubią pokazywać się w sieci. Po trzecie, as to osoby, które mają najrozmaitsze pasje.
O czym można prowadzić własnego bloga? Można zamieszczać w nim przepisy kulinarne, można bawić się w ocenianie filmów lub pokazywanie wnętrza swojego domu. Coraz więcej jest też blogów parentingowych, dzięki którym młode matki nie mogą się nudzić w domach ze swoimi pociechami.

Jak utrzymywać się z pisania bloga?

Osoby, którym się udało prowadzić popularnego bloga, mogą liczyć na utrzymywanie się ze swojego bloga. Osoby, które są dopiero na drodze do zarabiania na własnym blogu, powinny uczyć się od najlepszych odnośnie tego jakie chwyty pozwalają zarobić na blogu jak najwięcej. Koniecznie trzeba zaznajomić się z tematyką SEO, czyli z reklamą w wyszukiwarkach internetowych, głównie w tej największej, a więc w Google.

Jak najwięcej merytorycznej treści na blogu

Po pierwsze, warto wiedzieć, że Google najlepiej ocenia te blogi, które mają w sobie jak najwięcej merytorycznej treści. Im bardziej wartościową treść, tym blog ma większe szanse na to, aby trafić do wyszukiwarek. Jak uzyskać wartościową treść? Konieczne jest kierowanie się pasją: należy pisać po prostu o tym, co kochamy i co uważamy za interesujące dla innych. Dobrze jest pisać oryginalnie i wybierać te tematy, których nie ma w internecie nigdzie indziej.
Publikując notki, należy sprawić, aby ludzie chcieli je komentować. Nie ma nic bardziej wartościowego dla bloga niż naturalny ruch pod wpisami – to właśnie one podbijają blog w wyszukiwarkach wyżej. To właśnie notki, które kończą się znakiem zapytania prowokują komentujących do zostawiania komentarzy, a także do udostępniania notatek w internecie, na przykład na portalach społecznościowych.
Z punktu widzenia wyszukiwarek ważne jest także to, aby autor bloga działał w sieci – miał swój profil na portalach społecznościowych, na forach internetowych, a także aby udostępniał swoje zdjęcia i ogólnie pojmowany wizerunek. Jeśli Google zauważy, że wizerunek autora jest spójny i jeśli zajmuje się on intensywnie tematyką, wówczas jego blog będzie wyżej w wyszukiwarkach.

Tytuły notek na blogu

Pozycjonując swojego bloga, zwróć uwagę również na tytuły postów. Tytuły postów powinny był proste, zrozumiałe i jasno wyrażone, powinny odnosić się logicznie do treści artykułu. Warto sprawić, aby był on jak najbardziej intuicyjny i naturalny – wejdźmy w skórę osoby, która będzie szukać wpisów takich jak nasze i wymyślmy sobie jaki tytuł wpisałaby taka przeciętna osoba.

Pamiętaj o śródtytułach

Równie ważne jest wpisanie odpowiedniego tytułu, jest wstawianie do postów znaczników H1 i H2 oraz dalszych. To właśnie one pozwalają nam promować stronę na konkretne frazy kluczowe. Porządkują stronę pod wyszukiwarkę, a także pod użytkownika.

Pamiętaj o aktualnościach

Publikuj zawsze aktualne wpisy. powinny być one dodawane na blog możliwie czeto. Praktyka jednak pokazuje, że lepiej pozycjonowane są te blogi, które zawierają nie jak największą ilość notek, ale te, które mają notki być może pojawiające się jedynie raz na kilka dni, ale za to są to zawsze notki sensownie napisane i takie, którymi interesują się żywi ludzie. Zamiast więc pisać o niczym, lepiej skupić się na czymś wartościowym. Dobrze jest także pisać o czymś, co jest aktualnie na fali. Nawet jeśli aktualnie będące na fali tematy nas nie interesują, to dobrze, aby jednak informacje o tych rzeczach pojawiały się na blogu.

Kary ręczne nakładane przez Google: z jakiego powodu Google karze domenę?

Google niekiedy nakłada ręczne kary na niektóre strony. Jest to wynik naruszenia przez te strony dobrych praktyk, zawartych we wskazówkach dla webmasterów. Google nakłada kary na niektóre strony w celu wyeliminowania nierzetelnych stron, których istnienie przyczynia się do zafałszowania wyników wyszukiwania.
Skąd będziemy wiedzieli, że nasza strona została ukarana przez Google? Pierwszy symptom to gwałtowny spadek pozycji sklepu lub strony internetowej na konkretne frazy. Czasami strona nie wyświetla się w wyszukiwarce nawet na frazę odnoszącą się do jej konkretnej nazwy i tak było kiedyś z jednym z czołowych polskich banków, który przesadził z pozycjonowaniem.
Jak zlikwidować ręczną karę nałożoną na stronę przez Google? Jeśli kara jest ręczna, wówczas trzeba wysłać podanie do Google o ponowne zweryfikowanie linków przychodzących. Oczywiście przed wysłaniem takiej prośby należy zadbać o zrzeczenie się złych linków.
Czasami niestety kara może zostać nałożona za zbytnią optymizację, czyli za zbyt intensywne upychanie fraz kodzie strony oraz w treści strony. Nie można także sztucznie upychać treść w obrazkach, bo to od pewnego czasu jest łatwo traktowana przez Google jako technika szkodliwa. Konieczne jest także sprawdzenie, czy na naszej stronie znajdują się treści unikalne, nieskopiowane z innych stron internetowych. Jeśli na naszej stronie znajdują się treści, które nie mają sensu i jeśli znajdują się na niej teksty wprost skopiowane z innych stron internetowych, wówczas strona może zostać szybko wyłapana jako manipulowana.

Pozycjonowanie stron internetowych

Pozycjonowanie stron internetowych to jedna z najtańszych form reklamowania się w internecie. Jest to usługa, którą świadczą firmy marketingowe na całym świecie. Pozycjonowanie stron internetowych, czyi specyficzna walka z algorytmem Google nie zawsze jest łatwa, wszak wyszukiwarki walczą ze sztucznym podbijaniem pozycji stron internetowych w wyszukiwarkach.

Dywersyfikacja linków przychodzących

Budując swoje zaplecze SEO, koniecznie trzeba zwrócić uwagę na to, aby zdywersyfikować przyszłe źródła linków przychodzących do stron pozycjonowanych. Koniecznie też trzeba zwrócić uwagę na to, aby zachować różnorodność adresów IP pomiędzy stronami, które prowadzimy.
Jeśli do strony pozycjonowanej podłączymy zbyt dużą ilość stron postawionych na tym samym IP, wówczas okaże się, że Google szybko wykryje nasze działania. Szukając dobrego hostingu pod zaplecze warto zwrócić uwagę na to, aby firma hostingowa zapewniała dużo geolokalizacji a także aby zapewniała wiele klas adresowych IP. Konieczne też trzeba zadbać o różne Data Center.
Konieczne też trzeba zadbać o to, aby strony zindeksowały się w Google w różnych odstępach czasu. Nie można na raz kupić 20 domen, wstawić na nie jednego dnia jak największej ilości kupionych wcześniej tekstów i czekać na to, aż zaplecze zacznie działać.

Zaplecze pozycjonerskie

Czy budowanie zaplecza nadal ma sens? Czym jest zaplecze pozycjonerskie?

Zaplecze pozycjonerskie to tak zwane drugie dno internetu. zaplecze pozycjonera to, w skrócie ujmując, siec stron internetowych, na których znajdują się linki do stron pozycjonowanych.
Osoby, które uważają, że budowanie dobrej jakości zaplecza, które byłoby tanie, nie jest możliwe, niech przeczytają poniższy artykuł.

Budowa zaplecza

Budowa zaplecza kojarzy się z długotrwałą i czasochłonną czynnością. Zaplecze pozycjonerskie nadal warto posiadać, mimo zmian w Google. Co więcej – większość specjalistów w tej branży sądzi, że budowa własnego zaplecza to najlepsza droga do uzyskiwania dobrej jakości pozycjonowania stron internetowych.
Podstawową zaletą posiadania własnego zaplecza pozycjonerskiego jest pełna kontrola nad sposobem pozyskiwania ruchu na stronie internetowej. Warto poszukać sposobów na takie linkowanie w zapleczu, aby możliwe było uniknięcie wykrycia naszego zaplecza przez firmę Google.

Unikaj schmatyczności podczas budowania zaplecza pozycjonerskiego

Tworząc układ linkowania pamiętajmy o tym, aby nie był to układ schematyczny,łatwy do wykrycia. Nie możemy spamować strony docelowej niezmierną ilością linków ze stron niskiej jakości, prowadzonych w identyczny sposób. Należy zadbać o dywersyfikowanie linków: nie wszystkie muszą pochodzić ze stron głównych. Warto zadbać o pozyskiwanie linków nofollow z komentarzy lub linków z komentarzy na blogach, tudzież z obrazków. Warto także zadbać o pozyskiwanie ruchu z portali społecznościowych.

Jak może wyglądać przykładowe zaplecze sklepu internetowego?

Zaplecze strony internetowej powinno wyglądać tak, jakby wcale nie było zapleczem. Nie jest to łatwe do zrobienia, wbrew wszelkim pozorom.
Przykładowe zaplecze to kilka stron, które same w sobie są dobrze wypozycjonowane i które różnią się miedzy sobą. Postawienie dziesięciu takich samych blogów nic nie daje. Dobrze jest tworzyć na przykład porównywarki cenowe produktów związanych z profilem strony klienta. Dobrze jest także postawić forum ( i zadbać o to, aby to forum żyło).
Jeśli chcemy pozycjonować sklep internetowy, wówczas dobrze, w ramach zaplecza, stworzyć mu dodatkowe dwa sklepy z bardzo niszowymi produktami. Produkty te mogą znajdować się w asortymencie sklepu, może ich tam także w ogóle nie być, ale ważne jest, aby owe dwa sklepy miały linki prowadzące do sklepu klienta.

Przenoszenie domeny

Przenoszenie domeny z jednej firmy do drugiej jest bezpłatne i nie nastręcza wiele trudności nawet początkującym pozycjonerom. Poza tym, przeniesienie domeny nie ma żadnego wpływu na działanie strony internetowej, która jest założona pod przenoszoną domeną. Nie mą żadnych przerw w działaniu strony podczas przenoszenia takiej domeny.

Pamiętajmy, że jesli chcemy transferować domeny z końcówką pl, wówczas będziemy potrzebowali kodu authinfo.
Jeśli jednak chcemy przenieść domeny z końcówkami eu, wówczas wystarczy nam skrzynka mailowa, na którą dotrze nam potwierdzenie przeniesienia, wygenerowane przez nowego rejestratora domeny.

W każdym nowym rokiem powstaje coraz więcej firm, które mają coraz ciekawszą ofertę jeśli chodzi o oferowanie domen. Maleją koszty ich utrzymywania i tak będzie z każdym kolejnym rokiem w przyszłości, bo rynek ten w Polsce znacząco się rozwija. Do ciekawszych firm należą na przykład Dropped, Forpsi, OVH i PPD. To właśnie w tych firmach przedłużymy domeny najtaniej na rynku. Przedłużenie następuje po pierwszym roku funkcjonowania domeny.

Tworząc zaplecze pozycjonerskie, zwróćmy uwagę na to, że konieczne jest dywersyfikowanie źródeł, w których trzymamy swoje domeny. Z różnych powodów. Po pierwsze, różnie firmy podchodzą do kwestii obsługi klienta. W niektórych firmach jest to priorytet. W innych odpowiedz na naszego maila z problemem dostaniemy po tygodniu od wysłania. Jedne firmy mają mniej awaryjne serwery, inne bardziej. Warto o tym wszystkim poczytać w internecie.

Najchętniej kupowane domeny w Polsce? Nazwa i Home

Statystyki mówią, że ponad połowa zarejestrowanych domen w Polsce utrzymywana jest na serwerach Home i Nazwa. O ile Home odchodzi już powoli do lamusa ze względu na wiele różnych niedogodności, o których mówi się od dawna, a sama firma nic sobie z tego nie robi, to nie da się pominąć faktu, że Nazwa to prawdziwy wodzirej. Powinno to dać wiele do myślenia osobom, które budują swoje zaplecze pod SEO. Pierwsze pytanie, jakie powinien zadać sobie pozycjoner to przede wszystkim kwestia tego, jak wiele korzyści przyniesie nam trzymanie domen tam, gdzie połowa polskich firm pozycjonerskich trzyma swoje zaplecze? Taka serwerownia na pewno ma ograniczona ilość IP i jest od dawna oflagowana przez Google jako właśnie miejsce wylęgania się stron słabej jakości, które mają za zadanie głownie pozycjonować. Dlatego każda kolejna strona znajdująca się na takim serwerze będzie brana pod lupę.
Jakie jest rozwiązanie? Dobrze jest trzymać na takich serwerach trony, które faktycznie mają wyglądać i mają być w rzeczywistości prawdziwymi stronami, przeznaczone są dla żywego użytkownika. Które mają w ogóle nie wyglądać jak zaplecze.

Wracając jednak do faktu, że Polacy najchętniej przedłużają żywotność domen właśnie w Home i w Nazwie. Tak naprawdę są to firmy oferujące najdroższe przedłużanie domen na polskim rynku. Eksperci tłumaczą popularność tych firm tym, że mają dobry marketing i trafiają najchętniej do osób, które nie mają nic wspólnego z pozycjonowaniem, ale które chcą prowadzić swoje hobbystyczne strony. Jeśli przejrzymy oferty nazwy, wydaje się to logiczne. Firma ta oferuje bardzo dobry abonament dla osób, które chcą prowadzić stronę hobbystyczną  w jednym miejscu. Stronę, na której będzie wiele zdjęć i plików. Przeciętny użytkownik nie wie, że kupując dobrej jakości hosting w nazwie niekoniecznie musi tez utrzymywać w tej serwerowni domenę.

Jak szukać twórcy strony internetowej?

Osoby potrzebujące strony internetowej powinny wiedzieć, jak do tego podejść. Po pierwsze, należy zdać sobie sprawę z tego w jaki sposób agencje marketingowe podchodzą do wyceniania swoich usług. Każde biuro projektowe potrzebuje około godziny czasu na wstępne poznanie potrzeb swojego klienta. Po rozmowie biuro projektowe musi przygotować pełną ofertę. Następne godziny pracy są spędzone na kolejnych rozmowach, w trakcie których dochodzi do docierania się z klientem. Jeśli jednak kontakt z klientem kończy się na wstępnym przygotowaniu oferty przez biuro, wówczas jego pracownicy są w plecy o czas poświęcony na wstępne negocjacje. Dlatego wiele biur marketingowych nie chce wchodzić w zbyt wielki kontakt z klientami. Dokonują inwestycji czasowych dopiero wówczas, gdy klient jest zdecydowany na podpisanie umowy. Skąd jednak klient może wiedzieć, że będzie chciał związać się z tą konkretną firmą, jeśli przed popisaniem umowy brakuje mu ważnych danych?
Z tego właśnie powodu wielu klientów kieruje swoje kroki tylko do tych agencji, które są mu polecone przez innych znajomych mu osób. Jest to najszybsza droga do wybrania firmy, która tworzy strony internetowe.